Oj zazdroszczę wyprowadzki, na swoje? U nas też raz byli jak nas nie było i za każdym razem to samo, ze wszystko ok, a co lepsze sąsiad to znajomy landlorda a jego wnuk bywa w naszym domu wiec widzi, ze wszystko jest jak się należy ale i tak nie odpuszczają i przychodzą. Wlasnie byli tydzień...