Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Olusia - na pewno dobrze przeczytałaś ;-) teraz jest wszystko ok. Dzieciaki są zdrowe i w miarę silne. Jednak neonatolodzy odradzają oddawanie wcześniaków do żłobka.
Olusia - ja nie biorę pod uwagę oddania dzieci do żłobka. Pracuję w żłobku państwowym więc mam najlepszy ogląd sytuacji jak tam jest. Gdyby moje dzieciaki były urodzone o czasie to pewnie oddałabym je bez zastanowienia, ale z uwagi na wrześniactwo i słaby układ odpornościowy ta opcja odpada. Nie...
Wywołana do tablicy melduję się ;-)
Czytam na bieżąco co u Was, ale jakoś nie mogę się zebrać, by coś sensownego napisać.
Witam nowe mamusie. Gratuluję i życzę zdrowia wszystkim :-)
No więc u nas sytuacja wygląda następująco: Wczoraj mieliśmy szczepienie MMR. Stan na wczoraj Róża 9800g 74cm...
My mamy 31 marca to szczepienie, ale szczerze mówiąc wcale się nie boję?:sorry: szczepienie jak każde inne. Takie mam do tego podejście. Po co się martwić za wczasu i niepotrzebnie się nakręcać? :sorry:
Aha. A jeśli chodzi o picie to moje nie lubią pić :-) wcześniej nic nie piły. Ani wody, ani soku. Nie chciały i już. Jak nie to nie. Przecież na siłę nie będę poić. Teraz troszkę piją, ale raczej między posiłkami, a nie od razu po. Daję do picia soki, które w lato sama im zrobiłam (malinowy...
santini - rzeczywiście Twoje dziewczynki ruszyły z kopyta :-) podziwiam te czworaki, bo moja Róża dopiero od tygodnia przyjmuje pozycję do raczkowania, ale na razie tylko się buja. Nie potrafi ruszyć ;-) a Dominik niby umie, ale nie używa tej formy przemieszczania się :-)
Jeśli chodzi o...
jjka - fajnie czytać, że Twoje macierzyństwo w końcu nabrało kolorów i prawie samych pozytywów. Chłopcy coraz bardziej rozumni i komunikatywni. Musisz się nacieszyć tym stanem, zanim rozpocznie się bunt dwulatka ;-)
U nas standard, czyli choroby. Dopiero co przeszliśmy rotawirusa z pobytem...
Anulfka - super, że fizycznie tak dobrze się czujesz. Ja z bliźniaki też po niecałych 12tu godzinach po cc byłam już po prysznicu i mało tego nawet głowę sama sobie umyłam :-)
Co do obaw, to nie martw się. Na pewno dasz świetnie sobie radę. Z resztą będziesz przecież miała pomoc. Każda z nas na...
A ja znowu uwielbiam wstawać o 6tej. Najchętniej to bym sobie wtedy poszła pobiegać albo pojeździć rowerem. Niestety dzieciaków samych nie zostawię :-( Ja jak śpię do 8tej to potem źle się czuję. Dzisiaj na przykład nakarmiłam dzieciaki po 6tej i postanowiłam że pójdziemy jeszcze spać, bo...
Anulfka - przede wszystkim to siły na końcówce życzę ;-) odpoczywaj jeszcze ile się da, bo potem to wiesz co będzie ;-)
Jeśli chodzi o usg prywatnie to owszem, że zrobiliśmy. Zapłaciłam 100zł i okazało się że nie potrzebnie, bo wynik jest nieadekwatny ze stanem rzeczwistym. Pani radiolog pomimo...
Wiecie co? Normalnie idzie się załamać. Byłam dzisiaj z Różą u chirurga z tym guzkiem na rączce. Dostała skierowanie na usg. Poszłam od razu ją zapisać. I jaki termin usłyszałam? 17 czerwca! :szok: To chyba jakiś żart pomyślałam. Okazało się jednak że nie. Takie są terminy!:-(
Dobre te Wasze teściowe. A tekst Twojej jjka o białych body do lekarza mnie normalnie rozwalił.
Ja na swoją czasem też narzekam, ale moja przynajmniej nie głosi już swoich mądrości. Odkąd dostały razem z moją mamą publicznie reprymendę na obiedzie po chrzcinach tak do teraz jest spokój :-P
Napierajka - moje co prawda jeszcze trochę mają do roczku, bo tak planuję przesadzić je do większych fotelików, ale my kupimy Recaro Young Sport 9-36kg. Kaska leży odłożona, tylko zakupić ;-)
U nas sytuacja trochę się polepszyła. Co by nie zapeszyć ;-) Wyszliśmy z ciężkich chorób. Stan...
Zdrowych, spokojnych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia Mamuśki :-)
jjka - super że w dzień ładnie się bawią i słuchają się trochd mamusi :-) oby taka idylla trwała jak najdłużej. Tylko te nocki... eh. Ale nie jesteś sama więc głowa do góry ;-)
Katerine - zdrowia dla dzieciaków przede...
jjka - Sto lat! Dla chłopców. Niech rosną zdrowo i dostarczają mamusi samych radosnych chwil. :-)
Anulfka - co tam u Was? Jak Wojtuś w szpitalu? Asia już zdrowa?
karmelova - spróbuj może wyłączyć grzejnik u nich w pokoju. Ja wolę położyć na kołdrę jeszcze kocyk jak jest zimniej, ale niech dzieciaki mają zdrowsze powietrze w nocy. ;-)
jjka - ja go specjalnie nie prowadzam ;-) tylko jak chcę go posadzić, albo biorę po coś na ręce to on od razu wykorzysta...
karmelova - moje mają identycznie od suchego powietrza. Oczywiście nawilżacz chodzi ale nie pomaga. Odkąd zaczął się sezon grzewczy mają czerwone plamy na polikach. Dokładnie tak jak piszesz. Po nocy (u nich w pokoju jest wyłączony grzejnik) nie mają nic.
Napierajka - Sto lat! Dla chłopaków...
Bibiana - brałam oczywiście to pod uwagę ;-) nawet parę razy zrobiłam mleko. Efekt taki że jedno i drugie pokaże język, zrobi pff i się śmieje. Czasem nawet wezmą do buzi ale tylko po to by robić fontannę i się śmiać z tego. Na jedzenie nie mają ochoty. Jak były bardzo chore to tylko trochę...
Anulfka - widocznie Twoje dzieciaczki wiedzą, że można u Ciebie coś ugrać i wymuszają ile się da. Co wcale nie znaczy, że jesteś złą mamą. :-D może parę dni odpoczynku od siebie zdziała cuda i jak wrócisz to dzieciaki będą tylko od Ciebie chciały jeść. ;-) odpoczywaj póki możesz, bo już niebawem...
Bibiana - moje w nocy nie jedzą odkąd skończyły 3 miesiące. ;-) jemy kolację o 18.30 i potem dopiero śniadanie o 7.00 :-)
Rila - mój Dominik też wstaje jak szalony i też wcale się nie trzyma. Robi identycznie jak Twój. ;-)
anulfka - a Ty już w domu, czy jeszcze w szpitalu?
My wczoraj pożegnaliśmy butelki. Znaczy Dominik pożegnał całkiem a Różka jeszcze mleko na drugie śniadanie zjada z butelki. Wszystkie inne posiłki idą łyżką z miski. :-)
edytka - te chodzenie, bujanie itd to wszystko przerobiłam. Czasem jedno godzinę jadło. Po godzinie kończyłam karmienie i tyle ile zjadło, tyle zjadło. Następne karmienie było za trzy godziny. Nigdy nie próbowałam dawać za pół godziny czy po godzinie. Karmię jedno po drugim bo na raz się nie da...
Rzadko ostatnio piszę, ale zaglądam tu codziennie. U nas masakra ze wszystkim. Ze spaniem, z jedzeniem, z zabawą. Wszystko jest na nie. Noce u nas to tragedia. Wczoraj na przykład nie spałam nic. Tak dobrze czytacie. Ani minuty. Dominik całą noc się darł, a jak nad ranem na chwilę zasnął to...