Jest na FB międzynarodowa grupa osób z translokacjami. Wiele wsparcia, wiele historii. Niestety to kwestia szczęścia. Wiele osób próbuje latami, ma po 10-20 strat, inni mają 1-2-3dzieci i kilka strat pomiędzy, są tacy, którzy mają straty i dzieci niestety obarczone mniej lub bardziej poważnymi...