• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wyniki wyszukiwania dla pytania: *

  • Użytkownicy: AnieszkaP
  • Sortuj według data
  1. A

    Poronienia nawykowe - leczenie immunologiczne

    Fondie ja robiłam sobie hybrydy do 35 tyg. ciąży a klientkom do ostatniego dnia przed cięciem cesarskim. Lakier hybrydowy nie przenika do krwioobiegu więc spokojnie można go nakładać, jedynie aceton służący do odmaczania przenika do krwi ale można przecież spiłować jesli się boisz chociaż uważam...
  2. A

    Poronienia nawykowe - leczenie immunologiczne

    Fondie ja ruchy czułam od 15 tc czyli bardzo szybko. Lilia brzuch jest Twój! Zdjęcie wstawię jutro lub pojutrze.
  3. A

    Poronienia nawykowe - leczenie immunologiczne

    Przepraszam że dopiero się odzywam ale nie miałam czasu zasiąść przy kompie. W czwartek o 15:25 przyszła na świat moja córeczka, urodziła się bardzo mała: 50 cm i 2590g, w drugiej dobie juz miała tylko 2400g. Cesarkę wykonał mi mój tutejszy lekarz, bardzo ładnie mnie zszył więc rana bardzo mi...
  4. A

    Poronienia nawykowe - leczenie immunologiczne

    Czarna mała tak to jutro ten dzien. O 10 mam sie stawić w szpitalu. Odezwę się po powrocie około niedzieli. Trzymajcie za mnie kciuki.
  5. A

    Poronienia nawykowe - leczenie immunologiczne

    Lamia trzymam kciuki! Fondie olej plamienia jak z dzieckiem wszystko ok. Przeszłam przez to więc Ty tez dasz radę. Czajak wydaje mi się, że za szybko zaczęłaś współżyć i dlatego to krwawienie.
  6. A

    Poronienia nawykowe - leczenie immunologiczne

    Dzięki za pamięc dziewczyny, Susana oj puchnę już puchnę, nogi mam jak nie moje. Ale zostały mi już tylko 4 dni, nie mogę się już doczekać.
  7. A

    Poronienia nawykowe - leczenie immunologiczne

    Lamia u mnie też pęcherzyk był później, myślę że jak na pozamaciczną to za bardzo beta rośnie więc jeszcze nie skreślaj kropka.
  8. A

    Poronienia nawykowe - leczenie immunologiczne

    Bentula mi zawsze wychodziła słaba druga kreska a jajniki zawsze bardzo mnie bolały, tak "ciagnęły". Wczoraj pojechałam na IP na KTG bo coś słabo małą czułam ale wszystko ok. Ponieważ nie chciałam zostać na obserwacji dziś znowu jadę na ktg. Czarna mała nie załamuj się, uda się jeszcze...
  9. A

    Poronienia nawykowe - leczenie immunologiczne

    Lamia ale super! Nafroczka jestem umówiona na cc na 15 wrzesnia ale jak złapie mnie wcześniej to jadę i nie wiem co ze mną zrobią, podobno do sn nie mogą mnie zmusić ale nie wiem tego na pewno. Pierwsza była cesarka potem sporo zabiegów na macicy w tym 2 histero i 1 laparohisteroskopia nie wiem...
  10. A

    Poronienia nawykowe - leczenie immunologiczne

    Susana spełnienia marzeń! Evita poczytaj forum, leczenie pomogło wielu dziewczynom nawet jak na początku wyniki się pogarszały.
  11. A

    Poronienia nawykowe - leczenie immunologiczne

    Nafroczka, Kaira dziękuję za pamięć. Ja już na wylocie, ledwo łażę, brzuch mi twardnieje coraz częściej, we wtorek miałam brązowe plamienie, może to był kawałek czopa. Biegunka i mdłości od soboty więc już tydz. położna powiedziała, że organizm tak się przygotowuje do porodu. Od kilku dni doszły...
  12. A

    Poronienia nawykowe - leczenie immunologiczne

    Fondie ze mnie nie chlustało, miałam brudną wkładkę i ślady na papierze przy podcieraniu. A clexane nie odstawiałam nawet na 1 dzień
  13. A

    Poronienia nawykowe - leczenie immunologiczne

    Fondie wazne że z dzidzią wszystko ok, leż spokojnie, musi być dobrze.
  14. A

    Poronienia nawykowe - leczenie immunologiczne

    Strawbelka ja jadłam? jem wszystko. Pasztet też a kabanosy nawet w dużej ilości bo nawet jako przekąsę w nocy. Fondie ja od początku miałam zakaz współżycia, lekarz mówił że nie sam stosunek a orgazm jest niebezpieczny.
  15. A

    Poronienia nawykowe - leczenie immunologiczne

    Fondie ja plamiłam bardzo długo, prawie codziennie i to sporo tak na brązowo. Dopiero po założeniu pessara ustało. Ja od soboty mam biegunkę i straszne mdłości a dziś brązowe upławy na wkładce i papierze, już umyłam głowę i torba też spakowana, jestem gotowa na szpital.
  16. A

    Poronienia nawykowe - leczenie immunologiczne

    Avita raz mam bardzo spuchnięte a raz nie. Każdy dzień jest inny, jednego dnia czuję się fatalnie, jak wczoraj np.chyba się czymś przytrułam bo mdliło mnie i miałam biegunkę. Dziś jeszcze biegunka mnie nie opuściła ale już czuję się lepiej, nawet pranie już zrobiłam i trochę posprzątałam...
  17. A

    Poronienia nawykowe - leczenie immunologiczne

    Czarna mała dzięki za pamięć, już jakieś tam przepowiadające się zdarzają. Ogólnie już jest ciężko, cieszę się że już końcówka. Fondie jest po 5 poronieniach tak jak ja a jednak ja Was nie zadręczałam swoimi obawami każdego dnia.
  18. A

    Poronienia nawykowe - leczenie immunologiczne

    Ale mam spuchnięte nogi, aż całe piszczele mnie bolą. Doris, Nafroczka wy też tak miałyście?
  19. A

    Poronienia nawykowe - leczenie immunologiczne

    Asia super! Nafroczka współczuję stresu związanego z osą.
  20. A

    Poronienia nawykowe - leczenie immunologiczne

    Susana z czym się nie zgadzasz bo nie rozumiem?
  21. A

    Poronienia nawykowe - leczenie immunologiczne

    Kas ja mam własną działalność i nadal pracuję, sama sobie przecież ustalasz jak duzo, jak miałam więcej leżej to pracowałam mniej a teraz juz nie muszę to pracuję więcej choć jest mi cięzko ale jest tyle wydatków...
  22. A

    Poronienia nawykowe - leczenie immunologiczne

    Ja nigdy nie nagabywałam do wstawiania zdjęć, jak ktoś ma ochotę to niech wstawia, nie, to nie. Ja zaczęłam gromadzić wodę, nogi mam już opuchnięte, coraz ciężej ale już ostatnia prosta przede mną
  23. A

    Poronienia nawykowe - leczenie immunologiczne

    Odnosnie bromka nie pomogę bo nigdy nie brałam. Jeśli chodzi o objawy ciążowe to mdliło mnie trochę ale nie jakoś bardzo, czasem nawet piersi nie bolały. Gdy jechałam do lekarza to umierałam ze strachu. Naprawdę Fondie rozumiem co czujesz ale nie pisz tu codziennie o swoich obawach bo inne...
  24. A

    Poronienia nawykowe - leczenie immunologiczne

    Avita ja robiłam raz i nic nie wiem, żebym musiała znowu, jakieś głupie to Fondie a ta chęć na śledzie i wstręt do mięsa to nie objaw ciazowy przypadkiem ;-)
  25. A

    Poronienia nawykowe - leczenie immunologiczne

    Paula tak jak pisałam w poprzednim poście moje dziecko nie miało żadnej choroby ani wady, mój organizm je zabił.
  26. A

    Poronienia nawykowe - leczenie immunologiczne

    Marta 1208 do badania wystarczy kosmówka, na tej podstawie określili płeć u mojego dziecka i wykluczyli wszystkie choroby z 1 pakietu bo ja pierwszy pakiet wykupiłam.
  27. A

    Poronienia nawykowe - leczenie immunologiczne

    Magda 1208 kariotypy zbadasz na NFZ w poradni genetycznej
  28. A

    Poronienia nawykowe - leczenie immunologiczne

    Fondie ja też bałam się jak cholera ale nie zadręczałam wszystkich codziennie swoimi obawami. Po prostu musisz to przejść i albo bedzie dobrze albo nie, na to już nie masz wpływu. Ja tak naprawdę nadal drżę czy wszystko będzie dobrze, boję się każdego dnia czy mała nie zawinie się w pępowinę...
  29. A

    Poronienia nawykowe - leczenie immunologiczne

    Marta ja badałam zarodek w Poznaniu i jak tylko dostali materiał do badania dzwonili do mnie czy się nadaje czy nie, potem wpłacałam pieniądze i na wynik czekałam z 2 tyg.
  30. A

    Poronienia nawykowe - leczenie immunologiczne

    Fondie to już zaczyna mnie wkurzać. Ja nie wymiotowałam ani razu i co? Chcesz powiedzieć że moja ciaża nie jest mocna? Magda każdy poleci lekarza do którego chodzi, musisz sama wybrać. Ja polecam Dubra bo do niego chodzę a u Maliny nigdy nie byłam, te co chodzą do Maliny polecą jego.
Wróć
Do góry