Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
AlfaBeta Gratuluję! !!
My nadal w szpitalu, skurcze jakieś mam, ale niestety szyjka ze stali. Nie wiem jak długo to jeszcze potrwa, choć teraz to już wolę zaczekać do stycznia
Piguła powodzenia!!!
Pewnie nie zmartwi Cie fakt, że wlaśnie straciłas szansę na zloty medal za urodzenie jako ostatnia :-D
Cos czuję że ten medal przypadnie mi :biggrin2:
Piguła nie jesteś sama!
ja dziś bylam na KTG i wizycie : zero skurczów, zero rozwarcia!
zostały mi 3 dni do terminu.
dostalam skierowanie do szpitala na poniedziałek.
Bo niby jestem po CC i muszę się zglosic wcześniej niż normalnie..
Dziwne bo moja prowadząca lekarz nic na ten temat nie...
Agak ja też mam termin na 26, mam wizytę jeszcze we wtorek ale to juz u innego lekarza, który zastępuje mojego,może on mi coś podpowie.
Ja też mam dość tel z pytaniami jak się czuję..
A jak niby mam się czuć????????? :realmad:
Ale Wam zazdroszczę dziewczyny!!
Ja we wtorek bylam na wizycie , z wielką nadzieją zasiadłam na fotel..... a tam nic, szyjka skrócona z 3 cm do 1,5 i rozwarcie na 1 cm, po prostu wyc mi sie chciało!!
Po wizycie dwa dni plamiłam, więc znowu pojawiła się maleńka nadzieja.. ale wszystko minęło...
Porannakawa pewnie ruszy się jeszcze z pokarmem.
Ja też na początku nie miałam i teraz nie zapowiada się inaczej, leci 39 tydzień a mi nawet kropla z piersi nie poleciała :(
W ogóle to mam przeczucie że ponoszę Witka do stycznia, a ja już chcę! !! :cool: