Kasia, u mnie podobnie - są dni, że mam wrażenie, że Mały nic innego nie robi jak bryka, ale są też dni, że tylko delikatne uderzenia czuję (choć tych dni jest stosunkowo mało). Jak jestem bardziej aktywna wtedy mniej ruchów czuję.. ale obserwuj, obserwuj - bo to ważne - i nie martw się na zapas! :)