Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Wieszalam firanki z drabinki wiec ręce miałam na wysokości szyi , a maz mnie asekurował :-) nie jestem lekkomyślna dziewczynka. Nikogo nie chciałam obraz. Wypowiedziałam tylko swoje zdanie. Fakt moja ciaza nie doskwiera mi aż tak bardzo - mam dolegliwości ale sa to typowe dolegliwości w ciazy...
Ale ja wiem ze każda kobieta przechodzi ciąże inaczej, ja czuje sie fantastycznie ale wiem ze są takie które maja wiecej dolegliwości. Ale to forum zmieniło sie w wieczne marudzenie - dla nie których świat powinien sie zatrzymać a wszyscy w około skakać i dogadać ciezarnej. No bez przesady...
Dziewczyny ale to je chodzi o to żeby kogoś oceniać tylko ja zapisując sie na to forum myślałam ze bedziemy wymieniać sie poglądami, doświadczenia i itp . A od jakiegoś czasu codziennie czytam tylko jak jest wam zle, ze cos was boli, maz wkurwia itp. Boże ile mozna marudzić - życie takie jest...
A po za tym powiem wam ze mam dwie bliskie koleżanki które dzieci mieć nie mogą i za te wasze dolegliwości oddały by wiele. Takze nie ma co marudzić tylko wziasc sie w garść - kobiety od wieków rodzą dzieci i nie my pierwsze i nie ostatnie. A nasi mężowie tez są ludzimi i wcale sie nie dziwie...
Umm tak Was czytam i ciesze sie ze zupełnie inaczej niż niektóre z Was odczuwam ten błogosławiony stan. Fakt przytyłam 15 kg - pilnujący tego co jem i jedząc zdrowo. Tez puchną mi nogi i ręce, boki mnie kręgosłup, mam zgagę ale to wszystko jest w tym momencie mało ważne, teraz mysle tylko o tym...
Ja tez żadnej poduszki ani do wózka ani do łóżeczka nie mam - taki maluszek powinien leżeć na płaskim - na szkole rodzenia mówiła nam tak polozna i rehabilitantka bo tez do nas przyszła.
hej nie wiem czy to do mnie jest pytanie - jesli chodzi o wózek ze zdjęcia to jest nowy Tako Dalga Lift - uwielbiam wózki w stylu retro , a po za tym preferuje spacery bardziej po drogach polnych i leśnych więc takie koła są do tego odpowiednie. a cena 3w1 - 2099 zł
Wózek odebrany :-) siedzę w pokoju i napatrzeć się nie mogę :-) wyprawka dla maluszka gotowa :-)
IMG_0570[1] od Olcia& synuś data: 13 Czerwiec 2016 o godzinie 16:41
hej. ja miałam wizytę w piątek - skończony 35 tydzień - waga synka 2,5kg, wszystkie parametry (łożysko, wody płodowe, szyjka) w porządku. Niestety uparciuch nie chce się ob kręcić i nadal siedzi głową do góry, w związku z tym mam wyznaczony termin cesarki na 7 lipca. oj jak ten czas leci :-)
Non stop nie ale nawet godzina dziennie to dla mnie dużo. I to w sumie takie ala lozeczko- dlatego tez kupiłam ten model. Będąc w pokoju dziennym położę synka w tym leżaczku.
Ja mam Leżaczek tiny love - jest super- najważniejsze dla mnie jest to ze rozkładany jest na płasko, a potem moze byc pollezaca i siedząca pozycja .ja nie położyłam bym na dłużej malutkiego dziecka w leżaczku który nie jest rozkładany na równo- chodzi o kręgosłup maluszka. Takze bardzo polecam...
Dziewczyny ale nie popadajmy w skrajności - chwalenia sie zajadaniem fast fodow w ciazy tez nie jest super. Ja nie jestem osoba która jakoś super sie odżywia - przed ciaza zajadalam sie słodyczami i chipsami, ale w ciazy pilnuje tego bardziej i nie ze względu na moja figurę ale na dobro dziecka...
:-) właśnie dzisiaj dostałam taki leżaczek w prezencie od mojego brata - wiedział ze sie mi sie podoba. Jest super- najważniejsze dla mnie ze rozkłada sie na płasko.
Ja planuje chustować - mam dwa psy i bardzo dużo spaceruje więc będzie mi wygodniej z chusta niż wózkiem. Dzwoniłam już do kobiety która prowadzi takie warsztaty i powiedziała, że najlepiej jak zadzwonię do niej po porodzie i ona do mnie przyjedzie do domu - nauczy jak wiązać (mówiła mi że...
Miałam taką samą sytuacje w niedziele w kościele podczas Pierwszej Komunii mojego chrześniaka, ale powiedziałam Pani, że jestem w ciąży i nie będę stałą, a ta osoba dla której zajęte jest miejsce na pewno jest dobrze wychowana i mi ustąpi miejsca :-)
Ja w ciazy w pierwszym trymestrze miałam chore zatoki ale mój laryngolog powiedział ze mam zacząć od naturalnych sposobów- wiec zaczęłam płukać zatoki solą morska rozrobioną w wodzie ( mam taki zbiorniczek i tam wlewa sie wodę z solą, wkłada do jednej dziurki a woda z solą wylatuje druga...
A jeśli chodzi o materac to ja kupiłam kokos - pianka - gryka. na szkołę rodzenia chodzi również dziewczyna która jest rehabilitantką i też kupiła dla swojego dziecka materac kokos -pianka-gryka.
U nas w szpitalu koszulę do rodzenia się dostaję, a po porodzie trzeba mieć koszule, nie powinno...
Dzisiaj i ja po trzecim badaniu prenatalnym: mój mały akrobata wazy prawie 1,5 kg. Wszystko jest wporzadku: mały zdrowy, łożysko prawidłowe , tylko synuś ułożony nadal miednicowo i to bardzo śmiesznie bo jest zgiety w pół- głowę ma miedzy nogami - mały akrobata :-) lekarz mówi ze do 36 tygodnia...
A i jeszcze polozna mówiła żeby nie używać mokrych chusteczek do pupy na codzień - pupę myć woda, a chusteczki używać tylko jak gdzieś wychodzimy lub poprostu nie ma dostępu do wody. Chusteczki to sama chemia- po za tym nie wyobrażam siebie gdybym ja miała np ręce wycierac cały czas w te...
Ja chodzę na szkole rodzenia i tam polozna mówiła ze przez pierwszy miesiąc kąpać noworodka w samej wodzie, nie ma potrzeby smarować żadnym balsamem, jeśli jednak widzimy ze skóra jest sucha lub sie luszczy to używać oleju kokosowego. Po za tym kupić cos do smarowania pupy i nam poleciła...
Jeśli chodzi o przegrzanie to właśnie polozna na szkole rodzenia mówiła nam ze to najczęstszy błąd popełniany przez rodziców- dziecko za ciepło ubrane a to jest gorsze niż jakby miało troszkę zmarznąć. Zdrowy noworodek to noworodek z zimnymi nóżkami i raczkami- temperaturę sprawdzamy na karku.