Witam się z rana :) poranny spacerek i rower zalatwiony... Cóż za masakryczny dzień wczoraj. Jesteśmy po zabiegu z młodym:( był dzielny choć to było straszne :( teraz płacze razem z nim;( to opatrywanie teraz jest najgorsze nie mogliśmy Go utrzymać a krzyk i płacz taki straszny że serce pęka ale...