Matko przerażają mnie kołki, Julka i tak płakała a jakby do tego doszły kołki, chyba bym sfiksowała, wiem, ze tak nie powinno być ale jedyny sposób jej usypiania to huśtawka i później Mąż bujając na rękach przenosił do łóżeczka
Najlepiej Jej się spało na nas, tak mnie to męczyło, bo byłam taka...