Zooska - pamietasz jak było u mnie. Takze jak dziewczyny mówia- nie martw sie , trzymamy wszystkie mocno kciuki!
Co do USG , to poza tą "przygodą" - gdzie na 3 aparatach USG nie było widać nic poza pęcherzykiem, - a na czwartym pieknego człowieczka z bijącym serduchem , w poprzednich ciązach...