bardzo Ci współczuje takiej sytuacji to po pierwsze, pod drugie bardzo dobrze zrobiłaś, że od niego odeszłaś bo sama jak byłam dzieckiem doświadczyłam takich sytuacji i doskonale je pamiętam a jestem ju z dorosłą kobieta, która ma dwuletnia córeczkę. Myślę, że ciężko Ci będzie wytłumaczyć jej...