Pumelova nie wiem co z sarną... dostała nieźle w tyłek, wyrzucilo ja do rowu. M też za wolno nie jechał :( Byliśmy w takim szoku ze nie zatrzymaliśmy się, z drugiej strony 3 dzieci, las po obu stronach drogi, trasa ruchliwa, strach sie zatrzymywać. Byliśmy z ok 40 km od domu...
Jestem teraz...