Kochana, a dlaczego miałaby dopaść Cię akurat ta dolegliwość? Przecież jest tyle przeróżnych schorzeń, chorób, dolegliwości, które mogą dotknąć zarówno ciężarną, jak i jej nienarodzone dziecko, a Ty sobie "wybrałaś" akurat zatorowość ;)
A tak już całkiem na serio, to rozumiem, że w Twojej głowie...