W ogóle była jakaś uwaga (której na moje szczęście nie widziałam bo bym chyba jedzenia nie tknęła) o starych, zepsutych odświeżanych jajach sprzedawanych do lodów czy tez majonezu, bleeeeh. Nie znam szczegółów bo to mi koleżanka opowiadała. Także zło czai się na każdym kroku [emoji13]
Wysłane...