Niestety,ale poronilam :( poddaje się już. Doszliśmy do wniosku ,że nic na siłę , będziemy się cieszyć sobą i nie myśleć o ciąży. Może wtedy się uda. Jest ciężko ,ale wierzę ,ze kiedyś będę szczęśliwą mamusią jak Wy. Bardzo dziękuję wazystkim za odpowiedzi i zainteresowanie ,jesteście kochane.