Witajcie dziewczyny ja też już po terminie a jeszcze nic na to się nie zapowiada :( podczytuje was na bieżąco i krew mnie zalewa z zazdrości fizycznie już nie wyrabiam. Wizytę mam we wtorek jak nic się nie ruszy i obawiam się też porodu wywoływanego cesarki z tego powodu że dzidzia będzie z waga...