Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Jetkaa jesteś najwspanialszą mamą jaką Oski mógł mieć. Dzięki Tobie był szczęśliwy, nie był sam. Poznał największą, najbardziej bezgraniczną miłość jaką mogliśmy obserwować i się uczyć. Twój synek nie będzie już cierpiał. Będzie się bawił w niebie i opiekował najlepszą rodziną jaką mógł sobie...
@Jetkaa zaglądam tu dla Was. Łzy same płyną. Nie wiem czy miałabym dość siły by przejść to co Ty. Jesteś Matką przez duże M. A Twoje dziecko jest szczęściarzem, że trafił na Ciebie. To co robisz to akt najmocniejszej miłości. Chcesz, żeby jak najmniej cierpiał. Mogę się tylko od Ciebie uczyć...
[emoji173]️ jetkaaa chylę czoła, płacze ze wzruszenia...czy ktoś Wam pomaga? Mówiłaś, ze Damian chwilowo w domu. Czy może potrzebujesz jakichś rzeczy, ciuszków, kosmetyków? Znów możemy coś podsyłać zawsze to Wam pomoże w tych przyziemnych tematach, a te boskie ogarniasz doskonale [emoji173]️
Jetkaa wszyscy będą trzymać kciuki - ręczę Ci - te wszystkie osoby, które znasz i które nie znasz a bardzo za Was trzymają kciuki, modlą się i inne rzeczy w które każdy osobiście wierzy. Bardzo Wam dopingujemy - niektórzy po cichu!
Jetkaa czyta się Ciebie jak przykład miłości matki do dziecka, takiej nieskazitelnej i niezłomnej. Tak bardzo bym chciała, żeby Wam to było wynagrodzone i żebyście żyli długo i szczęśliwie z Oskim - żeby zadziałało cuda leczenie...
Jetkaa płaczę razem z Tobą...pomodlę się za Was, za Twojego wojownika...nie ma słów, które dodadzą otuchy i utulą taki żal...ale jest nadzieja i wiele modlitw, które za Twojego syna będą odmówione...gdyby tylko można było jakoś pomoc....tak strasznie cierpicie :(
Ja to tak średnio :) miałam zzo wiec skurcze gdy powyżej 5 cm były już znośne ale wydłużyło to okres parcia bo nie czułam kiedy.. no i potem oksy aby poczuc bardziej skurcze i przy którymś partym mnie już nacieli ale jakoś mocniej podobno. Wiec szwy ciągną, boli tyłek bardzo :) ale dla takiego...
Kochane daje znać ;* Dziś przywitaliśmy nasze słońce - miała być indukcję od rana a o 7.13 niespodzianka i wody same odeszły ;) i zaczęły się po pół godziny mega skurcze. O 12.42 powitaliśmy naszego syna 3400 g, 56 cm, w 38+1. Póki co jest aniołem i śpi głównie :)
A ja dziś jak nie ruszy samo to jutro indukcja [emoji4] miałam już masaż szyjki, teraz chodzę po szpitalnych korytarzach a raczej się toczę [emoji4] powodzenia wszystkim mamusiom ;*
Jola gratulacje :) fajnie ze dałaś znać co i jak :) mój tez szykował się na pulpecika bo w 36+1 miał 3100 a teraz w sumie już niewiele przybiera przez te przepływy.. jak się nie ruszy to będą indukować.. oksy nie polecasz? :) dużo zdrówka dla mamusi i dzidziusia!
Na razie póki przepływy na granicy normy czekają aż się samo ruszy, ale jak się pogorszą jeszcze bardziej to będą wywoływać...a mój maluszek teraz się zasiedział i nie ma zamiaru nigdzie wychodzić :)
Cześć dziewczyny :) daje znać tylko - my nadal w dwupaku. Od 36+1 zdjęty Pessar, praktycznie brak szyjki, miękka i rozwarcie na palec :) dziś już 37+5 i nadal nic a chciałbym już bardzo bo przepływy na granicy :) pozdrawiamy ze szpitala, zostaniemy tu już do porodu :)
Nie pocieszę Cię Karla bo to różnie [emoji4] mnie spojenie łonowe i pachwiny bolą praktycznie od dwóch miesięcy a przy przekręcaniu w nocy to dramat [emoji4] a mimo to pani doktor mówiła ze palcem główkę jeszcze odpycha [emoji1] wiec nie jest jeszcze tak mocno wstawiona [emoji1]
Hehe Ja nie o tym ;) masaż szyjki tez miałam tydzień temu po zdjęciu pessara żeby przyspieszyć akcje (tylko wtedy była wersja ze mam rodzic od razu bo przepływy złe) potwierdzam bolało jak cholera i potem dwa dni nie mogłam chodzić :)
Ja pytam o taki masaż krocza co to olejkiem migdałowym można...
Cześć mamusie, trzymamy kciuki za porody i wizyty! U mnie cisza :D teraz to leżenie w szpitalu to mnie wyciszy i cofnie rozwarcie ;p. Czy któreś doświadczone mamy wykonywały masaż krocza i faktycznie pomogło to przy porodzie SN?
Pisałam i chyba się skasowało :) kciuki za rodzące i wizytujące :) ;* i wszystkie inne :) ja dziś 37+0 i mam zostać w szpitalu aż do porodu wiec zaczynam dziś jak Marika zażywać ruchu :D