Nie martw się na zapas :)
Zobaczysz, że wszystko będzie dobrze. U mnie serio skończyły się mdłości, ból piersi, okropne zmęczenie, senność. Czuję się jakbym w ciąży nie była. A dzisiaj machała mi taka mała kluseczka. Nie martw się na zapas. Wszystko jest dobrze, wspomnisz moje słowa :)