Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
oczywiście że może oznaczać owulację, szczególnie patrząc na ilość dni w Twoim cyklu, ale lepiej je zacząć robić wcześniej. Ja robiłam testy z ciekawości jeszcze przed staraniem o drugie dziecko i później już mniej więcej wiedziałam kiedy mam owu. Zaszłam w ciążę w 3 cyklu z testami z tym że...
Czasami po prostu trafi się taki egzemplarz. Jak wykluczysz wszytskie zdrowotne problemy to Poczytaj o high need baby. Ja odłożyłam syna do drzemki dopiero po polotra roku. Tak to był 24h na dobę na mnie /przy mnie/ z cyckiem buzi. odzylam dopiero jak syn poszedł do żłobka, jak poszedł...
ale nifty ani sanco nie pokażą niskiego białka... Test pappa zapobiega też właśnie problemom z przepływami, więc jednak lepiej go robić niż nie. Nawet jak jest statystka 1:4 to przecież i tak mamy większe szanse na urodzenie zdrowego dziecka niż chorego... Także to absolutnie żadna diagnoza...
No i plus jeszcze to że nifty to nadal statystyka. Jest bardzo czułe na trisomie te podstawowe, ale jeżeli to nie one to już nie odpowie co jest dziecku. A amniopunkcja powie nam więcej, oczywiście też nie wszystko. Do tej pory rowniez tylko po wyniku amniopunkcji można było dokonać...
Dlatego że jest to badanie przesiewowe. Mówi nam że potrzebna jest dalsza diagnostyka. Nie ma złych wyników pappa bo to badanie nie mówi nam że dziecko jest zdrowe albo chore tylko pokazuje statystykę. Lekarze zdecydowali od jakich liczb potrzebna jest dalsza diagnostyka, ale jeżeli wyjdzie...
Bardzo subiektywnie. U mnie sn dramat a CC cudownie. Mogłabym mieć CC nawet jutro jeszcze raz. Po sn mega długo dochodziłam do siebie- miałam bardzo dużo szwów, bo syn urodził się z rączką do góry, więc nie każda ma takie doświadczenia.. doszedł do tego baby blues i różne takie, a po cesarce...
Mnie np obchodzi bo mam przedszkolaka i 8miesieczniaka w domu. O ile córkę jeszcze karmie ( zaszczepiłam się jak mała miała 2 miesiące) to syn nie jest w żaden sposób chroniony.