Poszliśmy dzisiaj do sąsiadów klatkę obok. Ja zadowolona, że pogadam z ludźmi, a tu ostre zdziwienie. Moja córcia tak zaczęła płakać, że odkąd się urodziła to tyle nie płakała[emoji44] poszłam do innego pokoju to się uspokajała, a jak tylko wyszłyśmy to od nowa. U taty to już była tragedia na...