Ja jestem jednak pesymistą 😁 i myślę, że nie dzwonią, bo nie wiedzą 🙈 Serio, nie chcę dopuszczać do siebie myśli, że może być ok... Amnio robiłam w klinice prywatnej (ale na NFZ) i oni wysyłali próbkę do analizy to Instytutu Matki i Dziecka, który jak dla mnie jest źródłem opóźnień.