Zgadzam sie, że szczęśliwsze dzieci to te, które nie miały telefonów, a matki internetow :p
Nie miałam na myśli autyzmu, a jakaś wadę rozwojowa. Wiadomo, że wzrok ma słaby, ale bardziej chodziło mi o to, że jak już nasze oczy się zejdą to ten wzrok ucieka.
Miałam też nadciśnienie w ciąży i...