Moja siostrzenica zaczęła chodzić do żłobka jak miała 1.5 roku. Pierwsze dwa tygodnie, stała przy oknie, ryk cały czas, nie dała się niczym zająć. I wcale się nie dziwię, dziecko całe swoje życie było z matką, nagle nie ma mamy, nie ma jej domu , są obce panie. Znam też przypadek że rodzice...