Moja córka robiła podobnie (ale była ciut starsza). Cały czas ją odkładałam, mówiłam, że pora spać, robiłam uda na kiju. Aż w końcu się wkurzyłam i ją zostawiłam na zasadzie a niech się bawi, nie chce mi się walczyć. I okazało się, że moje dziecko jak już się skończyło bawić, to kładło się i...