No to prawda, ale trzeba na to też spojrzeć z drugiej strony. Może gdyby nie ich szybka reakcja nie udałoby się jej uratować? Może wpadłaby w jakąś zamartwicę? Ciężko gdybać. Ja wychodzę z założenia, że zawsze lepiej więcej niż mniej. Domyślam się, że poród był traumatyczny. No ale właśnie. To...