Ja także miałam obniżony nastrój i bardzo dużo lęków w sobie :( przez 3 tygodnie drugiego trymestru zle spałam w nocy od natłoku myśli o życiu, zdrowiu, pracy, obowiązkach (budziłam się 3 nad ranem i nie mogłam zasnąć do 5-6). Od półtorej tygodnia już lepiej śpię, wzięłam już trochę urlopu przed...