U nas córcia tryskała z nosa bezbarwnym płynem, krztusila się, wyginalło ja do tyłu, przeraźliwe kolki, płacz, kupki śluzowe na maca. Piekło. Najgorsze było to krztuszenie, bo musiałam natychmiast brać na kolano i odklepywać. Przeszło po tym jak odstawiłam od piersi i podaliśmy zalecony przez...