U mnie wszystko jest zbadane. Wszystko jest w normie i niby ok. Od hormonów po owulacji, jajeczka.. tylko te niedrożne jajowody wyszły.. albo aż 😔Może, któraś coś podpowie, pomoże, opowie swoją sytuację, komu się udało, w jaki sposób (in vitro nie wchodzi w grę, narazie nie biorę tego pod uwagę)...