Akurat wstawanie rano idzie mi super.. nawet nie włączam drzemki 🤣 potem w pracy mnie dopada kryzys, a po pracy idę od razu spać, budzę się na chwile, robię co musze i dalej idę spać. Jeszcze mdłości miałam okropne, ale dzisiaj jakby trochę odpuściły.. mam nadzieje, ze już tak zostanie 🤭