Przybij piątkę.U mnie już było tak fajnie ,chodziłam na spacery ,nawet pojechałam autem na zakupy, aż do przed wczoraj. Te mdłości i wymioty mnie wykończą ,znowu leżę plackiem ,znowu budzę się w nocy. Dzisiaj rano dopadła mnie deprecha , siedziałam i ryczalalam kiedy to się skończy. Wchodzę...