Zgadzam się ze stwierdzeniem, że niech się obraża. Obrazi raz, drugi, trzeci, dziesiąty to może coś do niej dotrze.
Ja mam jeszcze gorzej, bo mamy wspólne wszystko, swój tylko jeden pokoik dla nas trojga i jak staram się zachować minimum prywatności, mieć swoje sprawy to pada oskarżenie, że...