Ja się nauczyłam, że nie warto się wychylać. Później człowiek zapierdziela a reszta ma wywalone. Więc jak skończyłam swoją robotę, brałam się za to co powinno być zrobione, a reszta siedziała na papierosku lub z telefonem czekając na wyjście. Kasa ta sama dla wszystkich. Też się nauczyłam robić...