Hej :) podczytuje was od dawna, jednak dopiero teraz zdecydowałam się napisać, bo powoli zbliżam się do skraju wytrzymałości.. mój synek w niedzielę kończy 5 miesięcy, które wcale szybko nie zleciały 😅 o ile na noce absolutnie nie narzekam, bo śpi od 19:30 do 5, po butli zasypia jeszcze na 2-3...