Ja mam to samo.. Najpierw nie mogę zasnąć, później się budzę kilka razy, bo boję się żebym nie spała na brzuchu. Chociaż czytałam, że na wczesnym etapie ciąży to nie przeszkadza. Po 5 zaraz pęcherz mnie ciśnie, więc jak wstanę to już później nie śpię. A na 7 do pracy, także przez cały dzień...