Trzymam kciuki, zeby wszystko skonczylo sie dobrze :(
U mnie jak narazie (odpukac) nic zlego sie nie dzieje, ale glowa i tak wariuje. Na wizytach u ginekologa moje cisnienie osiaga nowe rekordy.. tak bardzo sie boje, ze znowu uslysze to co poprzednim razem. ;( Wiem, ze na kazdym etapie ciazy...