Cześć dziewczyny. Ja tak jak Megi_meg też postanowiłam dołączyć. Mamy już jednego bobasa, od pół roku staramy się o drugie. Nic z tego. Dziś okres. Leżę, ryczę, nie jem, nie umiem do siebie przyjąć że znowu nic nie będzie. Jestem załamana. Niedoczynność, słabe wyniki męża... wszędzie widzę...