W ogóle tak sobie myśle, że dziwny był ten lekarz, byłam u niego pierwszy raz, niby zasłużony i doświadczony, same dobre opinie, ale twierdzi że poziom progesteronu jest najważniejszy. Każe mi brać zwykły kwas foliowy, nie żadne mama dha, bo „jak coś jest od wszystkiego to jest od niczego” 😳...