Czytam te wpisy po tylu latach, bo przezywam teraz dokladnie to samo. Moja niespełna 7 tygosniowa córka całymi dniami płacze, a ja jestem już wyczerpana psychicznie i fizycznie. Robimy wszelkie badania: morfologia, tarczyca, wąteoba, usg mózgowia, neurolog, gastrolog... Wszystko w porządku. A...