Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Tak, miałam potworne migreny codziennie, teraz już są znacznie mniejsze, powoli też schodzę z dawek progesteronu więc może to to. Mdłości dalej mi towarzyszą ale też już częstotliwość mniejsza 🙏 liczę że już teraz tylko lepiej ☺️
Jest to moja druga ciąża, niestety pierwsza zakończona stratą 💔
Tym razem tez już kilka przebojów na swoim koncie mam, jestem obstawiona lekami, końskie dawki progesteronu powodują że dość ciężko mijał mi ten pierwszy trymestr 😓 powoli czuję się coraz lepiej i może trochę pewniej, dla tego też...
Cześć dziewczyny ☺️ witamy się z wami, termin porodu mam wyznaczony na początek kwietnia, jednak przeczucie mi mówi, że to jednak może być jeszcze marzec 😅 obecnie 12+1. Kolejne USG w poniedziałek o oczywiście już mnie trzyma stresik 🫣
U mnie wykonawca też jest mąż ☺️ póki co sama nie jestem w stanie się przełamać 😅 mam już kilka siniaków i mini zrościków, ale robię już postępy bo nie odwracam głowy jak na początku tylko obserwuje 😅
Z tym brzuchem to mam tak samo… wieczorem mam większy niż moja koleżanka w 5 msc ciąży. A jaka dawka heparyny ? U mnie 0,4 ale pod koniec msc mam hematologa to podpytam czy tak jest ok, bo przepisywał mi ginekolog.
Moja gin mówiła że powoli schodzimy ale raczej z globulkami zostanę na dłużej… ale jak ma być dobrze to mogę brać i do końca. Dodatkowo jestem obstawiona accardem i heparyną 🫠 z uwagi na trombofilie 😵💫
U mnie migreny zaczęły się już w 7 tygodniu… dostałam silne krwawienie, myślałam że to już koniec 💔 wtedy dostałam końskie dawki progesteronu - zastrzyki, globulki i tabletki 🥲 no i się rozkręciło… pierwsze dwa tygodnie to wyjęte z życia totalnie… teraz trochę lepiej ale popołudniowy „kac”...
Dziewczyny jestem, niestety moja ciążę przechodzę bardzo słabo. Mam takie migreny, że nawet nie patrzę w telefon. Gorszy czas. Nigdy też nie uczestniczyłam w takim forum i nie do końca znam zasad częstotliwości udzielania się :)
Cześć 🙋♀️ jestem tu nowa (termin 5.04.25) ale widzę po ostatnich postach że wpisuje się w sezon doskonale 😅 też właśnie dopadło mnie jakieś choróbsko i próbuje się ratować domowymi sposobami… najgorsze, że od kilku tygodni mam straszne migreny, z którymi i tak sobie ledwo radzę a teraz jeszcze...