Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Przepraszam dziewczyny za brak obecności, ale właśnie dziś odbył się pogrzeb. Babcia dzielnie walczyła, ale w poniedziałek pojawiły się komplikacje po tej jakże trudnej i długiej operacji, którą przeszła w Sylwestra i w czwartek 8.01 rano odeszła. Byliśmy z siostrą i tatą przy niej do końca 💔...
Hej, nie odzywam sie, bo tak jak przewidywałam mam urwanie głowy. Kursuje między szpitalem i domem. Stan babci jest ciężki po tej operacji, usunęli jej fragment żołądka i dwunastnicy, ciągle grozi jej sepsa.
Nid mam niestety głowy do wchodzenia i czytania.
Dam tylko update, że czuje sie juz...
To zależy, ja wiem i ta wiedza mnie dołuje... każdy kolejny miesiąc porażki przy tak niskim amh to boli bardziej niż bez tej wiedzy. Wiem od sierpnia tak BTW.
P.s. jak teraz nie wyjdzie to zmieniam lekarza i szukam alternatyw, albo chociaż monitoringu owu.
Dobrze, dziewczyny ja już raczej dziś czasu na forum mieć nie będę, więc już teraz życzę wszystkim z was samych cudowności w 2026 roku 🎉. Niech kolejny rok będzie dla nas łaskawy.
Gratuluję naszym 9 buteleczkom i ściskam te, które na swój cud jeszcze czekają. To był zaszczyt Wam szefować 🥰...
Ja ja sikam, na razie biel bieli. Owu sie przesunęła i na bank tego 21-22 jej nie było, więc może jeszcze za wcześnie. Zapisalam sie tez na 3 stycznia, to będzie 3 dni przed @ bardziej pewny będzie ten test wtedy.
No babci kiedyś pękł torbiel na jajniku i perforował do otrzewnej, też bylo już cienko, ale wyszła z tego zakażenia. To wojenny rocznik, więc wola walki u niej jest. Tylko to, że ją ta choroba osłabiła.
Dobra juz Wam tu nie spamuje, dzięki za wszystkie dobre myśli.
Proszę trzymać kciuki, będą babcie operować zaraz. Jednak to najprawdopodobniej perforacja wrzodów pomiędzy żołądkiem i dwunastnicą. Ostatni moment na operacje, a te ch*jki z pogotowia dwa razy odmówiły zabrania do szpitala.
Ja wczoraj wrocilam z SOR po 22, a dziś do pracy. Babcia zaopiekowana, ale leży na chirurgii a nie wewnętrznym. Podejrzewają jakąś niedrożność jelit itp. Dzis dalsza diagnostyka, najważniejsze, że w końcu dostaje kroplówki i coś sie dzieje, bo te półtora tygodnia to byl dramat.
Ja zapisałam się co prawda na 31.12, ale myślę, ze bardziej realnym byłoby testować gdzieś 3.01 (tak, jak pisałam nie wiem kiedy byla owu, a okres powinien byc 6.01), także zapisz proszę i mnie na początek kolejnego wątku. Jeśli nie wyjdzie to po okresie zdążę zatestowac drugi raz pod koniec...
Dzieki, ze pytasz.
wzielam urlop na żądanie zeby jeszcze cos spróbować po tych idmowach pogotowia i właśnie siedzie na SOR, udało mi sie wybłagać wizytę domową i lekarka bez dyskusji dała skierowanie na oddzial wewnętrzny.
Mam nadzieję, ze tu jej naprawdę trochę pomogą z tym nawodnieniem.
Co do wątku styczniowego raczej nie wezmę go na siebie. Pewnie zauważyłyście, że jest mnie tu mniej, ale ciągle mamy to zmartwienie z babcią. Jest tak słaba, ze nic nie je, jest leżąca a pogotowie nie chce jej wziąć do szpitala. Nie wiem jak to wszystko sie potoczy. Trudne te ostatnie dni roku...
Też ostatnio mam różnie z tym peakiem a śluzem i bólem podbrzusza. Mam wrażenie, że to zależy od cyklu, czasem jest ideolo sekwencja: peak, więcej śluzu i potem brzuch, czasem wszystko na raz, a tak jak w tym cyklu to najpierw śluz I podbrzusze, a testy lh nie były jeszcze mocne (do peaku juz...
Wpisane.
Czekamy na testy dziewczyny @Patii26
@natkusia
@RóżowaAura
A no i @Zestresowana13 nie uwierzę, że będziesz czekac do jutra 😉
Edit: doczytałam o bieli u @Patii26 😒
Ja przez te zawirowania chorobowe babci nawet nie dokończyłam owulaków robic i nie wiem kiedy I czy w ogóle bylo owu u...
Witam sie po chwili ciszy. U mnie Święta pod znakiem jelitowki z ciężkim przebiegiem u mojej babci. Bardzo słabo z nią juz było, nawet wzywaliśmy pogotowie, ale oczywiście nic nie zrobili poza zastrzykiem przeciwwymiotnym. Jutro znowu do taty jadę żeby sie nią trochę zająć i zmienić siostrę...
Święta sprzyjają robienia podsumowań roku. Nie dziwię sie odchodzącym, sama miewam chwile, żeby odpuścić starania.
Zwłaszcza, że rok temu, dokładnie wręcz, zaszłam w ciążę po raz pierwszy, potem raz jeszcze sie udalo zajść w kwietniu i co? Nadal tu jestem bezdzietna...
Dzień dobry, dziś ostatni dzień w pracy, do tego bardzo miły, bo z ciastem urodzinowym w tle.
Podziałane w weekend było, dziś pewnie będzie peak, bo wczoraj testy owu ściemniały.
Musi wystarczyc, lepiej już nie będzie, bo jadę po pracy do taty i spotkamy się z mężem dopiero w Wigilię.
Ja dziś też w garach pol dnia, bo gości urodzinowych miałam, ale zrobiłam takie zajebiate ciacho. Tarta Kinder Bueno, dawno tyłu komplementów nie dostałam.
Dziękuję dziewczyny za wszystkie życzenia.
@Hermeneg dziękuję za te wszystkie miesiące tu na forum, bądź po prostu szczęśliwa. 🍀
@Pchelka25 trzymam kciuki, bo wygląda to obiecująco i to miesiąc po biochemie 🤞🙀
@dzika_wiśnia1995 ja bym jeszcze na facelle próbowała sprawdzić, bo kurde krecha...