W 1 ciąży plamilam w 6/7 tyg, dość spore ilości ale wszystko było w porządku, niedomoga lutealna. W kolejnej też nie takie małe ilości ale przyczyna nieznana, też dostałam progesteron i się unormowało.
Zaś w 4 ciąży gdy nic się nie działo, zero plamień, poszłam na wizytę,radosna i szczęśliwa w...