Hej Zabki, ja na szybko,bo jest u mnie mama. Zosia dalej tak sobie,dzis niby lepszy dzien, ale na bank na cos alergia. Wczoraj mielismy kontrole w szpitalu, mamy wrocic do tych zastrzykow. Wczoraj dostala jeden, jutro kolejny, no i jak wreszcie unormuja sie stolce, to wracamy do zelaza i lekow...