Dziękuję za miłe przyjęcie,
wszystkim maluszkom gratuluję postępów, mój mały na razie ani myśli przekręcić się na boczek, a na brzuszku już leży trochę dłużej i obywa się bez krzyku- ale jak za długo to tak kopie nóżkami że potrafi się przekręcić wokół własnej osi. Czasem jak złapę go za rączki...