reklama

Wyniki wyszukiwania dla pytania: *

  • Użytkownicy: nimue
  • Sortuj według data
  1. nimue

    Cukrzyca ciążowa ...i życie po niej

    Witam się! A ja dzisiaj wyrodna matka na całego jestem... Zupełnie znienacka coś mnie dopadło- ból gardła, zatoki zawalone- kie licho nie wiem skąd, pewnie z powietrza... z drogi kropelkowej znaczy się... no i boję się Antka zarazić, więc jest skazany na tatę... Jak wcześniej bywałam...
  2. nimue

    Cukrzyca ciążowa ...i życie po niej

    Witam się- co prawda po upływie wieeeelu lat świetlnych, ale po prawdzie to po powrocie do pracy czuję się jak w innej galaktyce... Kurcze, wyobraźcie sobie, że nawet nie bardzo zdawałam sobie sprawę z tego, jak dużo czasu minęło od mojego ostatniego postu... Po dzieciach z forum najbardziej to...
  3. nimue

    Cukrzyca ciążowa ...i życie po niej

    Hejka! Wieki całe mnie nie było, pokrótce oto co u nas: - mamy już pierwszego ząbka, na razie tylko jednego, ale zawsze ;-), ok 2 tygodnie temu się pojawił... - Antek już prawie raczkuje, a w każdym razie już nie ryje głową w materac, jak to robił do tej pory przy pełzaniu - nie mogę go nigdzie...
  4. nimue

    Cukrzyca ciążowa ...i życie po niej

    Gabrielka- ja z kolei słyszałam, że o ile nie ma nawracających zakażeń układu moczowego, to do 2-3 rż nic się z napletkiem nie robi, ew. smaruje maścią z hydrokortyzonem. Także myślę, że nie musisz się póki co tym zamartwiać... Co do żłobka, to ja nie jestem jakąś przeciwniczką, wszystko zależy...
  5. nimue

    Cukrzyca ciążowa ...i życie po niej

    Agula- w pewnym sensie to dobrze, jak w szpitalu traktują wszystko z perfekcyjną dokładnością, bo przynajmniej ma się świadomość, że zostanie zrobione wszystko, co potrzeba, ale z drugiej strony czasami napędza to niepotrzebnego stracha, czy na pewno jest wszystko w porządku, skoro tyle...
  6. nimue

    Cukrzyca ciążowa ...i życie po niej

    Hej! Ja tak na szybko- daję znać, że żyję i pamiętam o Was, tylko coś ostatnio nie mam za bardzo jak pisać- Antoś mi mega krótko w dzień sypia, a jak nie śpi, to mu non stop rozrywkę muszę organizować. Poza tym jak tylko zobaczy laptopa albo klawiaturę, to aż się do niej wyrywa, bębni w nią...
  7. nimue

    Cukrzyca ciążowa ...i życie po niej

    Hej! Moja batalia o dokarmianie Antosia chyba wygrana :-D- wprawdzie mleka modyfikowanego jak nie chciał, tak nie chce, ale inne rzeczy- kaszki i słoiczki zjada naprawdę chętnie, czym jestem pozytywnie zaskoczona, bo do tej pory był raczej niejadkiem. Jak do tej pory je dziennie dodatkowo-...
  8. nimue

    Cukrzyca ciążowa ...i życie po niej

    Witam! Melduję, że dziś rano Antoś po raz pierwszy mi się przekręcił z plecków na brzuszek- do tej pory odwracał się tylko z brzuszka na plecki, odwrotnie nie próbował... :-) 2 dni temu jednak nieźle się wystraszyłam- po ostatniej szczepionce (hexa + rota) zaczął wieczorem wrzeszczeć jak...
  9. nimue

    Cukrzyca ciążowa ...i życie po niej

    Hej! My już z powrotem w domu od paru dni, jednak wszędzie dobrze, ale co własne śmieci, to własne... ;-) Jesteśmy właśnie po szczepieniu- i generalnie to wizyta na szczepieniu dobrego nastroju mi nie przysporzyła- z wagą Antka dobrze nie jest, już nawet nie chce mi się pisać o tym ciągle, a...
  10. nimue

    Cukrzyca ciążowa ...i życie po niej

    Hej hej! Antoś dziękuje za życzonka i przesyła wszystkim wirtualne uśmiechy :-D Domkaa, Pasek- no bez przesady z tym nadrabianiem ;-), w sumie udało mi się otworzyć tylko 3 ostatnie strony i na tym się skupiłam... Jakbym przeczytała wszystko od sprzed świąt... ;-) no, ale to chyba...
  11. nimue

    Cukrzyca ciążowa ...i życie po niej

    Witam się po dłuugiej przerwie. My jeszcze przed świętami wylądowaliśmy w moim rodzinnym mieście i do tej pory tu siedzimy... Odrabiam zaległości, bo przez zagrożoną ciążę tak się złożyło, że przez ponad rok w domu nie byłam... Dziwnie było tak wrócić, na początku się czułam, jakbym przyjechała...
  12. nimue

    Cukrzyca ciążowa ...i życie po niej

    Hej! Samych szczęśliwych, dobrych, ciepłych i pogodnych dni w nadchodzącym 2011 roku, mnóstwa okazji do radości- tych drobnych, tych większych i tych całkiem sporych, zdrówka, pieniążków i czego tylko sobie życzycie! :-D
  13. nimue

    Cukrzyca ciążowa ...i życie po niej

    Hej! Ja tak na szybko, tylko daję znać, że żyjemy... Niestety Antoś mi się przeziębił, prawdopodobnie złapał infekcję od męża, potem ja też się trochę pochorowałam i tak w trójkę zasmarkani siedzieliśmy... Nic poważnego, obyło się bez antybiotyków i już jest ok, ale jakoś wszystkie siły ze mnie...
  14. nimue

    Cukrzyca ciążowa ...i życie po niej

    Witam! Na dobry początek- Kasiu _B- przeogromne gratulacje! Witamy Stasia na świecie! Niech rośnie zdrowo i radośnie :-D Brrr, zima się jeszcze na dobre nie zaczęła, a ja już mam jej dosyć... Poza tym mam wrażenie, jakbym ją dopiero co przerabiała, jeszcze chyba się po tej z...
  15. nimue

    Cukrzyca ciążowa ...i życie po niej

    Hej! Ja znów mam mega zaległości, no nic, zobaczymy, ile się nam uda z Antkiem napisać... ;-) Kolejny weekend przed nami, ale ja po prostu MUSZĘ opisać, co się u nas działo w poprzedni... Otóż- przyjechali moi rodzice i pod wieczór wpadli także teściowie- z torbami, co mnie trochę zdziwiło, bo...
  16. nimue

    Cukrzyca ciążowa ...i życie po niej

    Ale się rozpisałam- musiałam podzielić posta na 2 części, bo się system zbuntował i stwierdził, że za dużo znaków... Ewcia- u mnie 2 kromki razowca dawały wynik 122 po 1h, a samo jabłko 112, gdybym zjadła to wszystko na raz, to nie wiem, co by było... Ogólnie owoce lepiej jest jeść do godziny...
  17. nimue

    Cukrzyca ciążowa ...i życie po niej

    Hej! Już wróciliśmy- w drodze powrotnej Antoś zachowywał się jak marzenie- bawił się zabawką, trochę pospał, mieliśmy 2 postoje na karmienie- całe 350km tak zleciało... Niestety, po wjeździe do Warszawy zaczęła się masakra- korki- i Antek zaczął tak krzyczeć, że aż się spocił, ja też byłam cała...
  18. nimue

    Cukrzyca ciążowa ...i życie po niej

    Witam się na szybko. Nic nie pisałam, ale w środę zdecydowaliśmy się pojechać w pierwszą długą podróż Antka- aż pod Poznań... Nie muszę chyba pisać, jakiego miałam cykora, ale Antoś nad podziw dobrze zniósł drogę- tylko 2 razy zapłakał, jak trafiliśmy na ruch wahadłowy... Najspokojniejszy był...
  19. nimue

    Cukrzyca ciążowa ...i życie po niej

    Witajcie, Słodkie! Agula- u mnie na początku Antoś też bardzo długo wisiał na cycku- w pierwszych dniach po ok 2 godziny potrafił i z czasem to się coraz bardziej regulowało... Mnie też położna radziła, żebym na tak długo nie przystawiała- że max 40 minut przy jednej piersi powinien...
  20. nimue

    Cukrzyca ciążowa ...i życie po niej

    Jak już wspomniałam, wczoraj byliśmy na szczepieniu, po którym Antoś zasnął jeszcze w samochodzie, nie rozbudził się nawet przy wyjmowaniu z nosidełka i rozbieraniu i spał 13-do 17 prawie :szok:. Waży 5300, a więc przybrał ok kilograma w ciągu 6 tygodni- trochę mało, no i jest z wagą między 3 a...
  21. nimue

    Cukrzyca ciążowa ...i życie po niej

    Witam! Wczoraj mieliśmy kolejne szczepienie- opiszę w kolejnym poście co i jak, na razie spróbuję nadrobić i doczytać to, co napisałyście... ;-) A mnie wyskoczyła jakaś wstrętna wysypka na dekolcie- myślałam, że to może od żelu pod prysznic, ale odstawiłam wieczorem a dziś ciągle jest...
  22. nimue

    Cukrzyca ciążowa ...i życie po niej

    Hej! :) Nie pisałam przez parę dni, bo mam jakieś przeboje z internetem- co jakiś czas się wyłącza z niejasnych powodów i co ciekawe- akurat wtedy, gdy Antoś śpi lub jest spokojniejszy, czyli w jedynych chwilach, gdy mogę przysiąść spokojnie przed kompem... :baffled: Antek też nie należy do...
  23. nimue

    Cukrzyca ciążowa ...i życie po niej

    Aaaa- Elmo- gratki dla Zosi z okazji ukończonego 3 miesiąca... :-D
  24. nimue

    Cukrzyca ciążowa ...i życie po niej

    Hej! :) Pewnie nie uwierzycie, ale posta zaczęłam pisać wczoraj rano... :eek: Dziecko ciągle każe mi się nosić, nie jest jakoś szczególnie marudny, ale ciągle mu trzeba coś organizować- gadać do niego, nosić, śpiewać... Czyżby jakiś skok rozwojowy się szykował??? Teraz np. mam go na kolanach...
  25. nimue

    Cukrzyca ciążowa ...i życie po niej

    Hej! :) Pasek- moim zdaniem to Zuzia całkiem sporo zjada- ja tak czytam jakie porcje jedzą Wasze dzieci i trochę się wystrachałam, że z kolei mój Antek za mało je- jak został z moją mamą, to mu podała te odciągnięte 110ml i zjadł tylko ok 70ml. Oczywiście nie mam pojęcia, ile wypija z piersi-...
  26. nimue

    Cukrzyca ciążowa ...i życie po niej

    Witam się przedweekendowo! Majka- a kto powiedział, że wizytę mamy było łatwo wytrzymać... ;-) Wprawdzie dogadujemy się z mamą dość dobrze, ale mama ma niestety tendencję do panikowania i dość częstego krytykowania wszystkiego- np. podczas kąpielki Antosiowi nalało się ciut wody do uszek-...
  27. nimue

    Cukrzyca ciążowa ...i życie po niej

    Witam się! Nie odzywałam się, bo od poniedziałku była u mnie moja mama- przyjechała stęskniona za wnukiem... Nie omieszkaliśmy tego z M. nie wykorzystać i po raz pierwszy od czasu porodu wybraliśmy się gdzieś tylko we dwójkę, a ja uraczyłam się baardzo niecukrzycowym deserem w coffee heaven-...
  28. nimue

    Cukrzyca ciążowa ...i życie po niej

    Witam! EEh, jestem mega niewyspana- Antoś spał wprawdzie dobrze, ale od 4:30 non stop budziły mnie koty (miauczały pod drzwiami, więc je wpuściłam- to biegały po pokoju, zjadały kwiatki, jeden wskakiwał do łóżeczka, więc musiałam interweniować, a drugi się porzygał...:baffled:) Mam już dosyć...
  29. nimue

    Cukrzyca ciążowa ...i życie po niej

    Witajcie! Lisek- Antoś też się nieźle wiercił w ciąży, z czego się generalnie cieszyłam, bo przynajmniej wiedziałam, że wszystko jest ok... I cały czas sobie powtarzałam jak był jeszcze w brzuszku, że może rozrabiać, byleby był zdrowy... No ale ponoć aktywność dziecka w życiu płodowym jest...
  30. nimue

    Cukrzyca ciążowa ...i życie po niej

    Hej! Ja wczoraj jakieś super grzeczne dziecko miałam- całe pół godziny leżał pod karuzelką, potem się razem chichraliśmy, potem zjadł, znów się razem śmialiśmy, a potem usnął przy piersi i spał całe 2,5h i ogólnie do wieczora był spokojny... Dziś już jest normalnie, ale u Antka prawie cała...
Wróć
Do góry