Dobrze, że już po Świętach. Mikołaj poza domem jest marudny, wrażliwy na hałas, dużą ilość ludzi itd. Wczoraj padł o 22 i wstał o 7,30 :szok: Teraz odpoczywamy i dochodzimy do siebie;)
Córka koleżanki złapała bezdech i dobrze, że monitor oddechu był włączony to zaalarmował bo inaczej mogłyby to...