Tule mocno Kochana po stracie maluszka. Nadrabiam teraz to co piszecie.
Ja osobiście nie informuje nikogo jeszcze ani z rodziny ani dzieci. Różnie to może jeszcze być.
W dodatku czeka mnie przeprowadzka.
Powiem wam szczerze że jest mi samej mega ciężko. Nie wiem jak ogarnę 3.
Męża mam tylko na...