• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Wyniki wyszukiwania dla pytania: *

  1. A

    Poród na SIEMIRADZKIEGO w Krakowie

    Jestem autorką wpisu na poprzedniej stronie (str.7), w którym odradzam poród w szpitalu na Siemiradzkiego opisując, jak wyglądał tam mój poród. Szpital na Siemiradzkiego odniósł się do tego wpisu zarzucając jego autorowi, czyli mi, że w swoim opisie zawarłam wiele nieprawdziwych informacji...
  2. A

    Poród na SIEMIRADZKIEGO w Krakowie

    Jestem autorką wpisu na poprzedniej stronie (str.7), w którym odradzam poród w szpitalu na Siemiradzkiego opisując, jak wyglądał tam mój poród. Szpital na Siemiradzkiego odniósł się do tego wpisu zarzucając jego autorowi, czyli mi, że w swoim opisie zawarłam wiele nieprawdziwych informacji...
  3. A

    Poród na SIEMIRADZKIEGO w Krakowie

    Rodziłam niedawno NA SIEMIRADZKIEGO i zdecydowanie odradzam!! Wspominam to jak najgorszy horror i do dzisiaj nie mogę się nadziwić, że można w dzisiejszych czasach być jeszcze skazanym na taki poród. Prawda jest zazwyczaj taka, że poród ściśle zależy od położnej, a na Siemiradzkiego można...
  4. A

    Szpitale, kliniki,lekarze, połozne KRAKÓW

    Tak, marzyłam o takim porodzie jak twój don_kichot, ale to co przeżyłam (i za co niestety też zapłaciłam - 1500zł) jest dalekie od większości najzwyklejszych nawet porodów. Nienawidzę tego wspomnienia, Szpitala Siemiradzkiego i Pani Olimpii! Mój mąż siedział całą noc na klatce schodowej, a ja...
  5. A

    Szpitale, kliniki,lekarze, połozne KRAKÓW

    Rodziłam niedawno NA SIEMIRADZKIEGO i zdecydowanie odradzam!! Wspominam to jak najgorszy horror i do dzisiaj nie mogę się nadziwić, że można w dzisiejszych czasach być jeszcze skazanym na taki poród. Prawda jest zazwyczaj taka, że poród ściśle zależy od położnej, a na Siemiradzkiego można...
Wróć
Do góry