Cześć wszystkim,
To mój pierwszy temat, czytałam wcześniej to forum, natomiast nie doszukałam się odpowiedzi, kobietki liczę na Was, być może któraś miała podobnie.
Ostatnio dziwnie się czułam, nagle zaatakował mnie pęcherz, czeste wizyty w toalecie, ból dolnej okolicy pleców, drażnią mnie zapachy i często czuje mdłości oraz nudności.
Postanowiłam zrobić test, zawsze mialam negatywne, tym razem pojawiły się dwie kreski, więc dokupiłam kolejne testy, łącznie 5, wszystkie wyszły mi pozytywne.
Pojechałam kolejnego dnia od razu na beta hcg, wynik 0,47- czyli nie jestem w ciąży.
Ale nie wiem na ile to wszystko jest wiarygodne, bo prócz tego, że czuje się jak w ciąży, to 2 tyg temu miałam miesiączkę, dziwną, krótką, ale była na czas jak zawsze.
Testy i beta robiłam wg kalendarzyka w dni płodne, mam jeszcze 14 dni do kolejnej miesiączki.
Właśnie tu proszę Was o pomoc, czy tutaj ten brak ciąży jest już pewny, czy powinnam wszystko spróbować powtórzyć za jakiś czas jeszcze? Stresuje mnie to, bo nie wiem o co chodzi, zawsze, ale to zawsze miałam testy negatywne, tutaj zareagowały wszystkie i nie wiem sama, czy mogłoby być jakieś prawdopodobieństwo, że to jest jednak ciąża?