reklama

2 razy puste jajo

Żabka 1234

Początkująca w BB
Hej dziewczyny jestem tutaj całkiem nowa. Otóż zaczęliśmy się starać z mężem o dziecko pierwszy raz we wrześniu. Udało się dość szybko bo po 2 cyklach. W 5 tyg poszłam do gin widział tylko pęcherzyk. Kazał zrobić betę przyjść za tydzień. Okazało się że puste jajo, plamienie w domu, czyszczenie w szpitalu w 7/8 tygodniu. Ginekolog stwierdził że puste jajo się zdarza i nie ma co się zrażać. W lutym ponowne starania i znów dokładnie taki sam schemat. Nawet zaczęłam plamić mniej więcej w takim samym czasie i oczywiście czyszczenie. I tu pytanie do was dziewczyny. Czy któraś miała 2 razy puste jajo? I czy udało się określić przyczynę tego? Dodam że mam zdrowa córkę z poprzedniego związku, ciąża książkowa itd.
 
reklama
Hej dziewczyny jestem tutaj całkiem nowa. Otóż zaczęliśmy się starać z mężem o dziecko pierwszy raz we wrześniu. Udało się dość szybko bo po 2 cyklach. W 5 tyg poszłam do gin widział tylko pęcherzyk. Kazał zrobić betę przyjść za tydzień. Okazało się że puste jajo, plamienie w domu, czyszczenie w szpitalu w 7/8 tygodniu. Ginekolog stwierdził że puste jajo się zdarza i nie ma co się zrażać. W lutym ponowne starania i znów dokładnie taki sam schemat. Nawet zaczęłam plamić mniej więcej w takim samym czasie i oczywiście czyszczenie. I tu pytanie do was dziewczyny. Czy któraś miała 2 razy puste jajo? I czy udało się określić przyczynę tego? Dodam że mam zdrowa córkę z poprzedniego związku, ciąża książkowa itd.
Hej a jak twoja tarczyca ? Moja znajoma miała podobny problem ale przez tarczyce od razu traciła ...
 
Nie robiłam jeszcze badań, dopiero mam wizyte u Gin , mówił że bedzie dawał skierowanie na badanie genetyczne moje i partnera. W międzyczasie czekamy na wyniki nasienia partnera. Pewnie Ginekolog da tez skierowanie na hormony. Nigdy nie plamiłam przed okresem, zawsze okres punktualnie, jak w zegarku.....
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry