reklama

4,5 latek - ściskanie krocza

m&m's

Entuzjast(k)a
mam takie pytanie do mam 4 - 5 letnich chłopców.
Mój syn ma teraz 4,5 roku od jakichś 3 miesięcy bez przerwy ściska się za siusiaka (przez spodnie), w domu, na ulicy prawie cały czas. Pytałam go czy coś go tam boli, swędzi itp, ale mówi że nie.
Czy Wsze dzieci przechodziły jakiś taki okres, etap ściskania siusiaka?
dziękuję z góry za pomoc i odpowiedzi.
 
reklama
witaj ,moj synek 2 tygodnie temu skonczyl 5 lat i robi zupelnie to samo co opisujesz.Czesto wieczorem kidy siada w pizamce to caly czas to robi.Mysle ze to normalne bo jest na etapie poznawania swojego ciala tzn, zauwaza ze "majstrowanie" przy siusiaku sprawia mu przyjemnosc.Przejdzie mu to.Ja przestalam mu mowic ze to zle tylko robie ety ety i fuj i pzestal to robic na ulicy bo sie wstydzi.Mam tez mlodszego synka ale tak jak piszesz to dopiero sie zaczyna u starszych chlopcow bo mlodszy wogole takich zeczy nie robi,czasami jak jest rozebrany po kapieli to tam sobie sciska ale robi to zupelnie inaczej niz starszy bo ten starszy to az sie "skupia".;-)
 
moje chlopaki tez sie dotykaja sciskaja i mysle ze to przejdzie rowniez pytalam czy boli a oni ze nie a ja mam pytanie zy twoje dziecko naciaga ptaszka i czy myje go tam w srodku
 
Oj moj Filipek tez to robi. Wiem ze to naormalnebo nawet lekaza pytalam.Nauczylam go tylko by nierobil tego na ulicy placu zabaw czy przy innych dzieciach. Powoli sie odzwyczaja ale nadalskupia sie na tym podczas ogladania dobranocki.
 
No to moja Klaudia co wieczór tak robi od 2 tygodni... i ma 3 latka ... co robić w takiej sytuacji udawać,że się nie widzi.... czy mówić ze nie ładnie się tam dotykać ... no nie wiem sama
 
witam mój synek (5lat) robi to samo tylko że to trwa już pawie pół roku i nic nie pomaga prośby by tego nie robił pytania czy chce siku czy boli nawet to że nie zwracałam uwagi a najbardziej w tedy jak się nad czymś skupia poszedł teraz do zerówki i na razie nic się nie zmieniło
 
reklama
Witam. Mój synek w grudniu będzie miał 5 lat i nie miał problemów (narazie) ze ściskaniem za siusiaka ale za to przeszliśmy pół roku temu zabieg ściągania napletka. Uważajcie mamy małych chłopców na pielęgnacje siusiaczka i sprawdzcie czy wszystko jest tam ok. Czyli czy nic się tam nie skleja, bo zabieg ten jest okropnym przeżyciem dla dziecka.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry